Zimowanie jachtu — plandeka

Zimowanie jachtu — plandeka

Co roku, we wrześniu, październiku, czy listopadzie, przychodzi czas by wyciągnąć łódkę z wody i przygotować ją do zimowania. Większość jachtów okres mrozów, deszczów i zawieruch spędzi na otwartym powietrzu, pod plandeką. Właściwie dobrana, solidna i dobrze założona plandeka, ochroni jacht przed wilgocią, brudem, na pół roku wyłączy niszczący ultrafiolet, a właścicielowi łódki pozwoli spokojnie spędzić zimowe miesiące na planowaniu rejsów, zamiast na nerwowych wycieczkach do miejsca zimowania jachtu i trudnych korektach przykrycia.

Lotta płynie z prądem

Lotta płynie z prądem

Współczesny jacht jest w coraz większym stopniu zależny od urządzeń elektrycznych. Pod żaglami wszystkie te urządzenia zasilane są z akumulatorów. Pojemność akumulatorów jest ograniczona, nic więc dziwnego, że każdy właściciel i skipper jachtu, prędzej czy później musi odpowiedzieć na pytania o ilość dostępnej energii elektrycznej.

Gästhamnsguiden — co to i jak tego używać

Gästhamnsguiden — co to i jak tego używać

Gästhamnsguiden to damowy przewodnik po szwedzkich przystaniach. Papierowa wersja opracowania, w postaci prawe 200-stronicowej broszury, jest corocznie wydawana w zaktualizowanej wersji i można ją pobrać w wielu przystaniach w Szwecji. Informacje Gästhamnsguiden dostępne są również w internecie pod adresem www.gasthamnsguiden.se, a także za pośrednictwem aplikacji na urządzenia mobilne z systemami Android oraz iOS. Gästhamnsguiden napisany jest po szwedzku, ale korzystanie z przewodnika bez znajomości tego języka nie jest trudne, choć wymaga pewnego obycia. Przedstawiam więc Gästhamnsguiden bliżej — mam nadzieję, że taki przewodnik po przewodniku przyda się przy planowaniu rejsów i w ich trakcie.

Brantevik – mały port z wielką przeszłością

Brantevik – mały port z wielką przeszłością

Port Brantevik nie jest nawet wymieniony w Gästhamnsguiden – uaktualnianym corocznie zestawieniu prawie 500 szwedzkich portów gościnnych, którego egzemplarze można za darmo pobrać w większości szwedzkich przystani. Tymczasem, w rozmowach z poznanymi na szlaku szwedzkimi żeglarzami Brantevik jawi się jako wielki port XIX wiecznych żaglowców, a dokładna mapa pokazuje porcik z łatwym podejściem, kursem podejściowym 254° wytyczonym świetlnym nabieżnikiem, obszernym (acz płytkim poza torem wejściowym) awanportem i przyzwoitą (1,5 do 2,5 m) głębokością wewnątrz przystani.

Hanö – jak Szwedzi z Anglikami wojowali

Hanö – jak Szwedzi z Anglikami wojowali

Wyspa Hanö leży na popularnym żeglarskim szlaku z Bornholmu w szkiery Blekinge oraz do Karlskrony. Nic więc dziwnego, że w sezonie, by znaleźć miejsce w niewielkiej przystani, trzeba przypłynąć najpóźniej wczesnym popołudniem. Wyspa ma bogatą historię. Pierwsi stali mieszkańcy pojawili się na niej w XVII w., ale już dużo wcześniej była regularnie odwiedzana przez rybaków. Pierwsza stacja pilotowa powstała tu w 1766. Najdziwniejszy okres w historii Hanö przypada na lata wojen napoleońskich. W 1810 roku Napoleon zażądał, by Szwecja przyłączyła się do morskiej blokady Wielkiej Brytanii.

Ungskär – bliżej w szkiery się nie da

Ungskär – bliżej w szkiery się nie da

Przy korzystnym wietrze wystarczy doba żeglugi małym jachtem z Władysławowa na północny-zachód, by dotrzeć w miejsce niezwykłe – na wyspę Ungskär (N56º02,47′ – E015º48,10′). Smagane wiatrem domy w kolorze faluröd (czerwień faluńska) z oddali sprawiają wrażenie, jakby unosiły się wśród skał na falach morza. Do Karlskrony jest stąd w linii prostej 10 Mm, na popularną wyspę Utklippan 6, a do Rozewia – 113 Mm.

Tärnö w archipelagu Hällaryd

Tärnö w archipelagu Hällaryd

Leżący na wschód od miast Karlshamn archipelag Hällaryd to prawdopodobnie najpiękniejszy fragment wybrzeża szwedzkiej prowincji Blekinge. Obszar szkierów rozciąga się tu na 5 mil morskich w kierunku północnym i południowym, z jednej strony wcinając się głęboko w stały ląd zatokami Tjaröfjorden i Järnavikfjorden, z drugiej sięgając po wyspę Tärnö. Porośnięte mieszanym lasem skaliste wyspy, zaciszne głębokie zatoki, wąskie przesmyki, krystalicznie czysta i przejrzysta woda kuszą, by w archipelagu zatrzymać się na dłużej.

Skanör – do Szwecji na plażę

Skanör – do Szwecji na plażę

Wokół półwyspu Falsterbo, który oddziela Bałtyk Południowy od Sundu, rozciągają się najpiękniejsze piaszczyste plaże w Szwecji. Tu słowo „plaża” faktycznie oznacza szeroki i długi nadmorski teren z dużą ilością drobnego piasku, a nie bardziej typowy dla szwedzkiej wersji tego elementu krajobrazu, krótki odcinek żwirowatego brzegu z w miarę dogodnym wejściem do wody.

Harstena – focza kraina

Harstena – focza kraina

W północnej części archipelagu Gryt, 6 mil na wschód od portu Fyrudden, a więc i od stałego lądu, leży wyspa Harstena. Znajdziemy ją nawet na polskiej generalce środkowej części Bałtyku (skala 1:500000). Wyspa zamieszkana była, przynajmniej okresowo, już w epoce żelaza, a pierwsza wzmianka w źródłach pisanych o jej mieszkańcach pochodzi z 1543 roku. W rejestrach ziemskich króla Gustawa Wazy zapisano, że rybak Ragnvald z „Hargstensö” winien był corocznie dostarczyć do zamku Stegeborg 64 kilogramy foczego tłuszczu, 40 ryb i 10 jaj morskich ptaków lub jednego całego ptaka.

Fyrudden – port w archipelagu Gryt

Fyrudden – port w archipelagu Gryt

Archipelagi szwedzkiego wschodniego wybrzeża (Ostkusten) ciągną się południkowo przez niemal 80 mil morskich, od północnego krańca cieśniny Kalmarsund, aż po zatokę Bråviken, wcinającą się głęboko w ląd ku Norrköping. Dalej linia wybrzeża odchyla się ku północnemu -wschodowi i prowadzi w szkiery Sztokholmu. Nazwy archipelagów to Oskarshamn, Misterhult, Tjust, Gryt, St. Anna. Granice między nimi są umowne – niejedną godzinę ślęczałem nad mapami, próbując zorientować się, gdzie jeden archipelag się kończy, a kolejny zaczyna. Spędzić tu można całe tygodnie, myszkując po szkierach, nocując w naturalnych, skalnych przystaniach i na osłoniętych kotwicowiskach. Niekiedy jednak trzeba choć na chwilę zajrzeć do portu by uzupełnić zapasy żywności, paliwa, słodkiej wody i skorzystać z innych zdobyczy cywilizacji. W archipelagu Gryt, najważniejszą przystanią i lokalnym centrum jest Fyrudden

Blankaholm – miejscowość, która postanowiła przetrwać

Blankaholm – miejscowość, która postanowiła przetrwać

Blankaholm leży na szwedzkim wybrzeżu Bałtyku, mniej więcej pośrodku między portowymi miastami Oskarshamn i Vastervik, 15 mil morskich powyżej północnego przylądka Olandii. To gdzieś tu przebiega umowna granica między archipelagami Misterhult (ciągnący się na południe, ku Oskarshamn) i Tjust (na północ, aż za Västervik, do Västermalviken). W rzeczywistości nie sposób poznać gdzie jeden archipelag się kończy, a drugi zaczyna – jesteśmy po prostu wśród tysięcy rozrzuconych wysp i skał, wrzynających się w ląd zatok i półwyspów.

Zlot Albin Vega w Landskronie  IFR-2014

Zlot Albin Vega w Landskronie IFR-2014

Raz na dwa lata właściciele Veg spotykają się na zlocie określanym mianem International Frendship Regatta (IFR). Ostatnio spotkaliśmy się w Landskronie w Szwecji (Sund) w dniach od 14 do 19 lipca 2014. Przypłynęło około 30 jachtów ze Szwecji, Danii, Niemiec, Holandii, Anglii i Polski. Był to tydzień spotkań, dyskusji, wymiany doświadczeń i współzawodnictwa. Wszystko działo się przy pięknej, słonecznej i chwilami upalnej pogodzie.

Szlak z Gdańska na Zalew Wiślany

Szlak z Gdańska na Zalew Wiślany

Droga wodna z Gdańska na Zalew Wiślany, od Górek Zachodnich i Wisły Śmiałej prowadzi Martwą Wisłą do głównego nurtu Wisły, z którego po przejściu około 2 mil morskich w górę rzeki skręcamy na wschód, w Szkarpawę. Na całym szlaku znajduje się kilka przeszkód: na Martwej Wiśle most pontonowy w Sobieszewie i śluza Przegalina ze zwodzonym mostem drogowym, a na Szkarpawie śluza Gdańska Głowa, kolejowy most obrotowy w Rybinie oraz dwa zwodzone mosty drogowe (Drewnica i Rybina). Od 2012 roku, od czasu oddania do użytku mostu zwodzonego nad śluzą Przegalina, szlak ten dostępny jest dla jachtów z postawionymi masztami, przy czym ograniczeniem jest prześwit linii energetycznych na Szkarpawie (14m) oraz na Martwej Wiśle (15m). Pokonanie całej trasy, z Górek Zachodnich na Zalew, zajmuje zwykle około 10 godzin.

Pataholm

Pataholm

Lata świetności portu Pataholm, znajdującego się na stałym lądzie na brzegu Kalmarsund, niemal dokładnie naprzeciw Borgholmu. przypadają na drugą połowę XIX. Wtedy był to port macierzysty dla ponad 20 żaglowców. Później statki stały się większe, a wody płytsze. Dziś Pataholm ma 30 stałych mieszkańców (w lecie trzy razy tyle). Zachowały się XVIII i XIX wieczne domy (najstarszy pochodzi z XVII w), brukowana uliczka i miniaturowy rynek. Dojście kilowym jachtem do miejsca, gdzie mieścił się dawny port raczej nie jest możliwe – docierają tam natomiast motorówki i inne małe łódki. Szeroki, głęboki i oznakowany tor wiedzie natomiast do przystani Saltor, znajdującej się nieco bliżej otwartych wód Kalmarsund, około 0.5 mili od Potaholm. Odległość lądem z Saltor do Pataholm to niecałe 2 km.

Bałtyk – pływanie rodzinne

Bałtyk – pływanie rodzinne

Morska, rodzinna swobodna przybrzeżna żegluga nie miała dotąd okazji rozkwitnąć na polskim wybrzeżu. Lata administracyjnych zakazów, regulaminów i utrudnień zrobiły swoje – żeglarstwo morskie wciąż otacza nimb tajemnicy i grozy. Pokutuje opinia, że jest to zajęcie wyłącznie dla twardych pasjonatów żagli, szczególnie, gdy mowa o najbliższym nam, zimnym i kapryśnym Bałtyku. Podobno nie ma tam miejsca dla istot słabych, nieopętanych pasją, zwykłych, nieżeglarskich „cywilów”, partnerów życiowych, dzieci i zwierząt domowych. Nic więc dziwnego, że popularne akweny śródlądowe w szczycie sezonu pękają w szwach, a przybrzeżne wody morskie świecą pustkami.

Sztokholm – archipelag

Przeważająca część szwedzkiego wybrzeża Bałtyku to poszarpany pas skalistych wysp i wysepek – szkierów. Nazwa pochodzi od szwedzkiego słowa skär, które oznacza niewielką granitową wysepkę, lub skałę wystającą z morza, zwykle o powierzchni wygładzonej przez lodowiec. Największe zgrupowanie ponad trzydziestu tysięcy wysp i skał różnej wielkości, rozrzuconych na obszarze ponad 5000 km2, od latarni Landsort na wyspie Öja na południowym zachodzie po Arholmę na północnym wschodzie, tworzy Archipelag Sztokholmski (Stockholm Skärgården). Od Landsort do Arholmy jest w prostej linii 88 Mm, a w kierunku równoleżnikowym centrum Sztokholmu jest oddalone o ok. 35 Mm od wschodniego krańca Archipelagu – wyspy Svenska Högarna.

Szkiery – Blekinge jest najbliżej

Szkiery – Blekinge jest najbliżej

Szkiery, czyli poszarpane skaliste wyspy, wysepki, półwyspy i pojedyncze skały sterczące z morza (po szwedzku skär), rozciągają się wzdłuż przeważającej części szwedzkiego wybrzeża Bałtyku oraz cieśnin Kattegat i Skagerrak. Jakże różne od polskich monotonnych plaż i wydm, czynią żeglugę trudniejszą, wymagającą precyzji i dokładnych map, ale jednocześnie nieskończenie ciekawszą. Najbardziej znane i rozległe zbiorowisko szkierów, to Archipelag Sztokholmski. Mniej popularne wśród polskich żeglarzy, a geograficznie nam dużo bliższe, jest wybrzeże szwedzkiej prowincji Blekinge

Laminatowy klasyk

Laminatowy klasyk

W latach 1967-1978 w szwedzkiej stoczni Albin Marin AB w Kristinehamn zbudowano około 3400 jachtów typu Albin Vega. Konstruktor, Per Brohäll, stworzył 27-stopowy jacht o liniach nawiązujących do tradycyjnych jednostek używanych do żeglugi wśród szkierów (szw. skärgårdskryssare) i wzdłuż szwedzkiego wybrzeża. Na kształt Vegi nie wpływały żadne reguły pomiarowe i formalne ograniczenia. Miała to być przede wszystkim łódka dzielna i bezpieczna na pełnym morzu w każdych warunkach pogodowych, łatwa w prowadzeniu i obsłudze, wygodna w rodzinnej żegludze, względnie lekka i szybka, a przy tym tania.

Jacht V1958 Lotta

Jacht V1958 Lotta

„Lotta” to nazwa jachtu typu Albin Vega, o numerze seryjnym 1958. „Lotta”, jak wszystkie Vegi, zbudowana została w przez firmę Albin Marine AB w Kristinehamn, nad szwedzkim jeziorem Vänern. „Lotta” stocznię opuściła w 1973 roku i przez ponad 30 lat…