Combi, wał, śruba

We wszystkich Albin Vegach fabrycznie zastosowano układ przeniesienia napędu, który ogólnie rzecz biorąc jest nietypowy, ale był popularny w Szwecji w latach 60 i 70-tych. Silnik Vegi połączony jest z nastawną śrubą napędową bez pośrednictwa skrzyni biegów. Jedna manetka, umieszczona w kokpicie, zmienia obroty silnika i jednocześnie kąt natarcia łopat śruby, od ustawienia odpowiadającego maksymalnej prędkości w przód, poprzez ustawienie neutralne (łopaty prostopadle do diametralnej jachtu), aż do ciągu wstecz. Do pływania na żaglach łopaty śruby ustawiane są w niemal równoległej do osi jachtu, ograniczając w ten sposób opory. Natomiast przy włączonym silniku, śruba zawsze się kręci! Taki układ przeniesienia napędu nosi nazwę Combi. Jego istotną wadą jest brak możliwości wysprzęglenia śruby, co stwarza oczywiste niebezpieczeństwo w sytuacji, gdy przy pracującym silniku w pobliżu śruby w wodzie znajdzie się lina, na przykład w trakcie wybierania rzuconej z rufy kotwicy. Problematyczne jest też wykorzystanie silnika do doładowania akumulatorów na postoju. W egzemplarzach, w których wymieniono silnik, instalowane są standardowe układy przeniesienia napędu ze skrzynią biegów i zwykłą śrubą (stałą, nastawną lub składaną).

Nietypowe jest również usytuowanie śruby napędowej. Wał napędowy asymetrycznie mija oś steru i śruba znajduje się pod rufową, płaską częścią dna, za płetwą sterową. Takie rozwiązanie powoduje, że sterowność Vegi przy ruchu wstecz jest zła.

Prędzej czy później,  w każdej Vedze wyposażonej w oryginalną „przekładnię” Combi, trzeba rozebrać to urządzenie, wyjąć wał wraz ze śrubą, wymienić simmerringi w dławicy, wymienić simmerringi i o-ringi w Combi. Operacja taka jest również konieczna, jeśli chcemy uszczelnić dławicę – nie można wyjąć dławicy i  wału bez demontażu Combi.

Procedura rozbiórki i ponownego złożenia Combi oraz wału  cieszy się złą sławą. Rzeczywiście nie jest łatwa, ale jest wykonalna. Operację tę przeprowadziłem na Lottcie w maju i czerwcu 2013. Poniżej przedstawiam zdjęcia.

Również wymiana całej śruby  nie jest możliwe bez rozkręcenia Combi. W przypadku uszkodzenia płatów napędowych śruby, można ją jednak rozkręcić i wymienić same płaty – ilustrują to ostatnie cztery z pokazanych fotografii.

8 odpowiedzi do artykułu “Combi, wał, śruba

  1. Włodek

    Szanowny Kolego,
    znalazłem przypadkowo tę stronę i bardzo się ucieszyłem.
    Właśnie kończę reanimację zabytkowego silnika Albin 0-22 Combi do
    mojego wymarzonego jachtu drewnianego, którego zaczynam budowę.
    Gdyby można było przez ten portal nawiązać jakieś znajomości z kolegami,
    którzy pozbywają się takich zabytków jak np. combi z tego artykułu,
    byłbym wdzięczny.
    Pozdrawiam

    1. Marcin PalaczMarcin Palacz Autor

      Nie słyszałem, by ktoś w Polsce pozbywał się Combi. Większa szansa, że ktoś taki się znajdzie w Szwecji, Anglii, Niemczech… W wielu Vegach w tych krajach wymieniane są silniki, co oczywiście oznacza wymontowanie Combi.
      A co konkretnie potrzebujesz?

      Pozdrawiam,

      Marcin

  2. Tadek Bula Tale

    Wiadomość

    Cześć!
    Zdemontowałem łożysko wodne wału.Potrzebny jest ściągacz dwuramienny regulowany 120x 120 mm,i wiedza że lista zębata sterująca śrubami ma lewy gwint.
    Pytanie :kupiłem łożysko w Aurze 25×31,75×101,6.Moje stare łożysko
    ma wymiar 25x30x 57 ijest dzielone /chyba/.Jak ty to rozwiązałeś?
    Pozdrowienia Tadek Bula Tale

    1. Marcin PalaczMarcin Palacz Autor

      Cześć Tadek,

      Rozumiem, że zdemontowałeś to bez rozbierania Combi. A myślałem, że się nie da 🙂

      Łożysko (a właściwie plastikową tuleję), kupiłem u Steve’a Bircha w UK.
      Wiem, że właściciel Santa Pasta kupował łożysko w PL, może takie jak Twoje?

      Pozdrawiam,

      Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie chcemy spamu. Proszę cyframi uzupełnić działanie matematyczne. * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.